W UE powstaje 12 mln t odpadów tekstylnych rocznie. Artyści przez sztukę chcą promować drugi obieg w modzie

Firma

o naszej Spółce

System

gospodarki odpadami

Edukacja

system i segregacja

W UE powstaje 12 mln t odpadów tekstylnych rocznie. Artyści przez sztukę chcą promować drugi obieg w modzie

Co roku w Unii Europejskiej powstaje 12,6 mln t odpadów tekstylnych. Same obuwie i odzież to 5,2 mln t, co daje średnio 12 kg na osobę. Instytucje unijne chcą promować recykling i drugi obieg w branży. Z jednej strony służą temu przepisy, jak zmiana dyrektywy odpadowej i narzucenie większej odpowiedzialności na producentów. Z drugiej strony urzędnicy chcą zwiększać świadomość konsumentów i zwracać im uwagę na skalę wyzwań. Jedną z takich inicjatyw jest wystawa mody upcyklingowej „(Re)Made in EU”, która w ubiegłym tygodniu została otwarta w Warszawie.

Fot. Artur Górecki/Pixabay

– Każdy Europejczyk produkuje około 12 kg odpadów tekstylnych rocznie, jednocześnie kupując około 26 kg ubrań, butów i innych tekstyliów. Te 12 kg wbrew pozorom nie są tak łatwo przetwarzalne, a szczególnie kiedy są pomieszane z innymi odpadami. Dlatego pierwszym krokiem jest segregacja, a drugim – recykling tego, co się da zrecyklować. Dla tego, czego się nie da przetworzyć, szukamy możliwości powtórnego użycia – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Witold Naturski, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce.

Jak podaje Parlament Europejski, powołując się na ostatnie dane z Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), 87 proc. wszystkich zużytych tekstyliów w Europie jest spalanych lub trafia na wysypiska. Mniej niż połowa noszonej odzieży jest zbierana w celu ponownego wykorzystania lub recyklingu, a tylko 1 proc. tej odzieży poddaje się recyklingowi na nowe ubrania.

– Unia Europejska jest wielkim producentem odzieży, ale też ogromnym producentem odpadów. To rocznie 12 mln t. Często nie mamy świadomości, że w przypadku odpadów odzieżowych możemy zrecyklingować, odzyskać jedynie 1 proc., czyli znacząca większość produktów się marnuje – mówi dr Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

– Parlament Europejski chce, żeby ten obowiązek spoczywał na producentach i tych, którzy sprzedają ubrania – mówi Witold Naturski.

We wrześniu 2025 roku PE przyjął nowe przepisy, które zmieniają dotychczasową tzw. dyrektywę odpadową. Zgodnie z nimi wszystkie państwa członkowskie muszą stworzyć nowy system rozszerzonej działalności producenta (ROP). Wszystko po to, aby producenci wprowadzający na unijny rynek m.in. ubrania, buty, pościel czy zasłony pokrywali koszty ich zbiórki, sortowania i recyklingu. Nowe przepisy będą dotyczyć też handlu elektronicznego.

– Idea przeświecająca dyrektywie odpadowej, którą Komisja Europejska zaproponowała w lipcu 2023 roku, a która została przyjęta w tym roku, ma na celu właśnie redukcję ilości odpadów. To także zachęty i mechanizmy na rzecz produkcji odzieży, która byłaby trwalsza albo której ponowne użycie byłoby możliwe, ale też promocja świadomości od producentów po konsumentów, abyśmy wszyscy dokonywali zakupów świadomie. Gdybyśmy dziś zaprzestali produkcji odzieży, to mamy jej tyle, że wystarczyłoby na sześć pokoleń – podkreśla Katarzyna Smyk.

To właśnie promocja zrównoważonej mody przyświecała autorom wystawy „(Re)Made in EU”, która w ubiegłym tygodniu zawitała do Warszawy. Składa się na nią 28 kreacji stworzonych w duchu upcyklingu. Każda z nich pochodzi z innego kraju członkowskiego UE i z Ukrainy. Projekty wyróżnia to, że zostały przygotowane wyłącznie z tekstyliów i surowców, które swój pierwszy cykl życia mają za sobą. Za sprawą europejskich projektantów zyskują drugie życie.

– Wystawa „(Re)Made in EU” została wymyślona w Biurze Parlamentu Europejskiego w Paryżu. My jesteśmy drugą stolicą, w której ona gości, przyjechała do nas prosto z Paryża – mówi Witold Naturski.

– Sztuka jest wspaniałym sposobem na promowanie zrównoważonej mody i szerzenie wiedzy na temat ponownego wykorzystania i recyklingu wszystkich materiałów, które ludzie wyrzucają. Śmieci wyrzucane przez innych dla nas stają się materiałem. Wiele osób uważa, że jeśli coś pochodzi z recyklingu, to pewnie jest brzydkie, źle pachnie i jest nieprzyjemne. Materiały z recyklingu często są naprawdę piękne – mówi Bea Szenfeld, projektantka mody i jedna z autorek prezentowanych prac.

Wśród eksponatów na „(Re)Made in EU” znajduje się m.in. zestaw kamizelki i torby wykonanych z marokańskich dywanów. Do tego kurtka wykonana z odpadów tekstylnych, w tym z niesprzedanych ręczników czy resztek pościeli.

– Dwa moje stroje, które można oglądać na wystawie, nie powstały z myślą o niej, ale zostały wykonane na zamówienie klienta. Ponieważ praca nad nimi jest tak czasochłonna, nie byłoby możliwe ich wykonanie w tak krótkim czasie. Wykonuję wszystko ręcznie, każdy z elementów pikowanych zajmuje około dwóch tygodni – podkreśla Bea Szenfeld. – W dzisiejszym świecie można odnieść wrażenie, że zalewa nas „szybka moda”. Czasami, kiedy rano idę do studia, zadaję sobie pytanie, po co właściwie to robię. Uważam, że powoli zmierzamy w kierunku lepszego świata, skłaniając ludzi do przemyślenia swoich decyzji za każdym razem, kiedy chcą kupić coś nowego. Cieszę się, że jesteśmy na tym etapie, ale musimy działać dużo szybciej. Mam nadzieję, że jako społeczność artystów i projektantów mody możemy poprawić sytuację.

Wystawę „(Re)Made in EU” zorganizowaną przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce oraz Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce można zobaczyć w przestrzeni multimedialnej Europa Experience przy ul. Jasnej w Warszawie. Potrwa do 10 stycznia 2026 roku.

Źródło: Newseria

Zakład Gospodarki Komunalnej „Bolesław” Sp. z o.o. 32-329 Bolesław ul. Osadowa 1; telefon: +48 32 64 61 148, fax: +48 32 64 61 148, e-mail: biuro@zgkboleslaw.com; NIP: 637-000-43-35, REGON: 272661647; Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, KRS nr 0000041504, Kapitał zakładowy: 2 820 500,00 zł

Sztuczna inteligencja wkracza w obszar gospodarki odpadami. Technologia pomaga usprawnić cały proces i poprawić jakość recyklingu

Firma

o naszej Spółce

System

gospodarki odpadami

Edukacja

system i segregacja

Sztuczna inteligencja wkracza w obszar gospodarki odpadami. Technologia pomaga usprawnić cały proces i poprawić jakość recyklingu

Technologie oparte na sztucznej inteligencji znajdują zastosowanie w gospodarce odpadami. Computer vision, czyli systemy analizujące obraz, umożliwiają automatyczną kontrolę pracy pojazdów komunalnych i weryfikację prawidłowości segregacji odpadów. Takie rozwiązania usprawniają logistykę odbioru śmieci, zwiększają bezpieczeństwo i mogą pomóc w poprawie jakości recyklingu.

Fot. RN

Sektor komunalny coraz śmielej sięga po sztuczną inteligencję, wykorzystując ją nie tylko w sortowniach, lecz także bezpośrednio w pojazdach odbierających odpady. W Polsce takie rozwiązania rozwija spółka Globtrak, wdrażająca systemy kamer i analizy obrazu, które umożliwiają bieżące rozpoznawanie rodzaju pojemników i frakcji odpadów.

– Computer vision, czyli widzenie komputerowe przez model AI, polega na klasyfikacji obiektów, które znajdują się na nagraniu. U nas znalazło trojakie zastosowania. Pierwszym rozwiązaniem jest anonimizacja danych, czyli problem rejestracji osób postronnych, które znajdują się wokół śmieciarki – ich wizerunki są automatycznie rozpoznawane i blurowane. Kolejne zastosowanie to model dowodu pracy, który polega na tym, że wykrywamy rodzaje pojemników, które są podstawiane pod śmieciarkę, fakt opróżnienia oraz liczbę pracującej załogi. Z kolei w modelu policzalności pracy wykrywamy rodzaj frakcji i liczbę worków wrzuconych do śmieciarki – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Sławomir Prasek, wiceprezes zarządu Globtraku.

Wdrożone przez spółkę rozwiązanie wspiera logistykę wywozu odpadów. Łączy ze sobą kilka elementów: monitoring przejazdu wspierany przez GPS, system RFID zapewniający identyfikację pojemników czy czujnik zapełnienia pojemnika, a także system kamer 360º, które zwiększają bezpieczeństwo przejazdu, umożliwiają dokumentowanie pracy i rozpoznawanie obiektów. Dane z kamer są przesyłane do serwerów, gdzie modele AI analizują obraz i automatycznie tworzą raporty z pracy śmieciarki.

– Przykładowo systemy RFID są „ślepe” – powstają nam rekordy w bazie danych, ale nie wiemy, czy one są prawdziwe. To potwierdzenie daje nam właśnie rejestracja obrazu i computer vision – wyjaśnia Sławomir Prasek.

– Computer vision można stosować na wszystkich etapach pracy pojazdów użyteczności publicznej. Są one w stanie zapewnić bezpieczeństwo w pobliżu pojazdów, raportowanie dotyczące odbieranych odpadów, a następnie mogą faktycznie pomagać w rozpoznawaniu poszczególnych frakcji odpadów i ich sortowaniu. Można je też sprzężyć z systemami autonomicznymi, które mogłyby na liniach segregacji zastąpić ludzi – ocenia Dariusz Skonieczny, dyrektor rozwoju w Comtegrze, firmie dostarczającej infrastrukturę chmurową do omawianego rozwiązania.

W miarę wzrostu strumienia odpadów rośnie też potrzeba jego precyzyjnej kontroli i raportowania.

– Computer vision, oprócz systemów RFID i systemów ważenia, jest trzecim sposobem na kontrolę tego strumienia odpadów – tłumaczy Sławomir Prasek.

Połączenie tych technologii umożliwia firmie weryfikację zajętości pojemników z odpadami, monitorowanie zanieczyszczenia segregowanych odpadów i dbanie o bezpieczeństwo floty oraz jej otoczenia. Systemy wykorzystujące analizę obrazu przez AI pozwalają lepiej nadzorować proces odbioru odpadów, ograniczyć nadużycia oraz zapewnić zgodność z regulacjami środowiskowymi.

– Każde uszczelnienie systemu spowoduje wzrost wskaźników odzysku, segregacji odpadów – ocenia wiceprezes Globtraku.

Przykłady i zastosowania za granicą pokazują, że „widzenie komputerowe” w gospodarce odpadami nie jest już eksperymentalne. W Holandii w centrum sortowania firmy Renewi przeprowadzono sześciomiesięczny pilotaż systemu opartego na computer vision, który poprawił jakość rozpoznawania różnych materiałów i ograniczył pracę ręczną. W Norwegii uruchomiono pierwszą stację sortującą odpady przemysłowe z robotami wspieranymi sztuczną inteligencją, która znacząco zwiększyła odzysk materiałów.

Dlatego też coraz więcej firm z sektora komunalnego i technologicznego inwestuje w rozwój podobnych systemów. Wspomagają one nie tylko procesy segregacji, ale także bezpieczeństwo pracy i raportowanie. Eksperci podkreślają, że computer vision nie musi być kosztownym rozwiązaniem. Dzięki upowszechnieniu modeli konwolucyjnych sieci neuronowych, które są fundamentem technologii głębokiego uczenia się, systemy te stają się dostępniejsze dla samorządów i przedsiębiorstw, nie tylko w branży gospodarki odpadami. Moduł może być dostosowany do różnych środowisk – od zakładów komunalnych, przez systemy miejskie, po duże przedsiębiorstwa przemysłowe.

– W dzisiejszych czasach ta technologia upowszechniła się bardzo szeroko i bardzo wielu deweloperów jest w stanie implementować podobne rozwiązania – przekonuje Dariusz Skonieczny. – Chodzi tylko o to, aby na wejście systemu podać jakiś strumień wideo, a następnie go odebrać wraz z informacjami, które potrzebujemy z niego uzyskać. Mogą to być na przykład informacje o produktach, których brakuje na półkach lub które zostały nie do końca dobrze wyprodukowane w systemie produkcyjnym. Przykłady można mnożyć.

Eksperci wskazują, że włączenie AI do zarządzania odpadami to realna szansa na poprawę wyników recyklingu i efektywności całego systemu gospodarki komunalnej, a przy tym na większą przejrzystość i bezpieczeństwo pracy.

– Systemy computer vision są w stanie wesprzeć ten proces end-to-end, natomiast na pewno w tym procesie nie możemy zapominać o ludziach, którzy w tym procesie też funkcjonują. Same systemy automatyzujące na pewno nam pomogą usprawnić cały proces segregacji, a ludzie będąc świadomi, że jest coś, co im pomaga, na pewno bardziej się do tego przyłożą – podkreśla dyrektor rozwoju w Comtegrze.

Źródło: Newseria

Zakład Gospodarki Komunalnej „Bolesław” Sp. z o.o. 32-329 Bolesław ul. Osadowa 1; telefon: +48 32 64 61 148, fax: +48 32 64 61 148, e-mail: biuro@zgkboleslaw.com; NIP: 637-000-43-35, REGON: 272661647; Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, KRS nr 0000041504, Kapitał zakładowy: 2 820 500,00 zł